Telefon komórkowy a system Android

Rzecz bardzo ciekawa, która pojawiła się wraz z upowszechnieniem systemu Android w telefonach komórkowych, to powszechnie dostępne aplikacje. Możemy nie tylko włączyć nawigację, obejrzeć księżyc w 3D, ale także poczytać książkę i to całkiem za darmo, przynajmniej niektóre. Ciekawa rzecz, że chyba twórcy doskonale zdawali sobie sprawę, że najczęściej z tych aplikacji korzystają dzieci i młodzież, bo udostępnili w ten sposób lektury. Wystarczy ściągnąć odpowiedni tekst i można być na bieżąco. Poniekąd więc dzieci mają już namiastkę tabletów w szkołach. Ciekawe, czy nauczyciele już zdążyli to zauważyć. Telefony komórkowe mają też oczywiście aparaty fotograficzne i to całkiem niezłe, a także oczywista, jak się obecnie wydaje, możliwość przesyłania wykonanych zdjęć. Świetna sprawa. Dawniej taki fotoreporter biegał z wielkim aparatem, a teraz wystarczy, że ma oczy szeroko otwarte i odpowiednio ustawiony telefon, aby wystarczyło jedno kliknięcie, żeby telefon stał się aparatem. Można też w ten sposób sprawić komuś psikusa i zrobione znienacka zdjęcie natychmiast zamieścić w Internecie. No cóż, wynalazki z czasem wymykają się spod kontroli twórców. Ciekawa rzecz, że za pomocą telefonu, a raczej już małego komputerka, możemy cały czas być obecni na facebooku, czy twisterze. Może się to komuś nie spodobać, ale rzeczywistość tak wygląda.